Pyśka ze zrezygnowaniem poszła do swojego pokoju, przebrała się w dresy z luźnym krokiem, bluzkę za piersi tak, że miała odsłonięty brzuch, zmyła makijaż, a włosy związała w kucyk. wzięła swojego Iphone ze słuchawkami, włożyła je w uszy, zeszła na dół nałożyła buty Converse i wybiegła. Biegła przez Londyn trzymając Iphone w ręku i słuchając muzyki, właśnie leciała jej ulubiona piosenka pt.: One milion, kiedy zatrzymała się na pasach i zobaczyła znajome jej BMW, zaczęła przyglądać się uważniej i zobaczyła Kubę, a obok niego siedziala jakaś cycata blondynka z toną tapety na twarzy. Poczuła ból, nie wiedziała co ze sobą zrobić, a kiedy zapaliło się zielone światło przebiegła w stronę parku. Biegła przez park, gdzie zobaczyla Jackie siedzącą na ławce, podbiegła do niej, wyjęła słuchawki z uszu:
-Pogadamy?- spytała Pyśka.
Jackie spojrzała na przyjaciółkę, a właściwie na byłą przyjaciółke i wzruszyła ramionami. Pyśka usiadła obok niej.
-Jackie to nie tak jak myślisz.-zaczęła ale Jackie jej przerwała:
-Skąd wiesz co myślę? Jasnowidzem jesteś czy co?-zaczęła krzyczeć Jackie.- Teraz będziesz się tłumaczyła godzinę tak? Daruj sobie, jesteś żałosna.
Pyśka popatrzyła na nią i przytuliła się do niej i rozpłakała na jej ramieniu, ale Jackie ją odepchnęła.
-Myślisz, że to coś da?- spytała.- Mylisz się.- zaśmiała się pod nosem i wstała z ławki i odeszła.
Pyśka siedziała na tej ławce jeszcze z 10 minut, a potem pobiegła do domu. W domu była tylko mama, która zauważyła, że coś jest nie tak, gdy Pyska wbiegła na górę. Pani Johnson od razu poszła za nią, zapukała w drzwi jej pokoju.
-Wejdź mamuś.
Pani Julie (bo tak na imię było mamie Pyśce i Chrisa) weszła od razu do pokoju, usiadła na łózku obok córki.
-Co jest kochanie?- poprawiła jej grzywkę.
Pyśka wyprostowała się i opowiedziała swojej mamie wszystko ze szczegółami. Mama ją objęla, zaczęła gładzić jej włosy i powiedziała:
-Nie przejmuj się, pogodzisz się z Jackie zobaczysz, a Oscara to ja nie kojarzę, ale skoro poznałaś go na wakacjach to zrozumiałe. Misia, no nie płacz już. Chodź ugotujemy coś dla taty i Chrisa.
Pyśka uśmiechnęla się do mamy i zeszły na dół. Mama gotowała normalny obiad, a Pyśka szykowała sałatkę dietetyczną, głównie z myślą o sobie, bo i tak zapewnie nikt nie bdz tego jadł.
Gdy cała zastawa była gotowa Pyśka z mamą przygotowały wszystko na stole, potem Pyśka poszła się przebrać, założyła na sb krótkie szorty i bluzkę na ramiączka z nadrukiem Myszki Mickey. Gdy zeszła na dół, przy stole siedział juz Chris, a Julie czekała przy oknie na Davida (pana Johnson) który chwilę potem był. Przywitał się ze swoją małżonką pocaałunkiem, z córką buziakiem w policzek a z synem piątką. Wszyscy usiedli do stołu.
-Jak tato było w pracy dziś?- spytała Pyśka.
-Bardzo dobrze, wlaśnie mamy zamiar nagrać film o miłości nastolatków, ale nie mamy odpowiedniej aktorki.- oznajmił David.
-A nasza Pyśka.?- spytała Julie.
-Tak, to jest świetny pomysł.- odparł ojciec z entuzjazmen- Co ty na to córciu?
Pyśka popatrzyła na wszystkich niepewnie, a potem powiedziała cicho:
-No nie wiem czy to dobry pomysł, ja się nie nadaję na aktorkę jakiegoś romansidła.
Chris zaśmiał się i poklepał siostrę po plecach.
-Nadajesz.- powiedziała mama z uśmiechem na twarzy, a potem zwróciła się do taty:- Pyśka weźmie udział, dziś ma ciężki dzień i nie myśli solidnie, a kto zagra jej chłopaka?- spytała mama, a Chris wydarł się;
-Jak to kto? Kuba.
-NIEEE!- Pyśka wstała od stołu.
Wszyscy spojrzeli na nią.
-Córciu, no oczywiście, że nie. on się nie nadaję, jeden z członków One Direction Zayn Malik, kojarzycie?- powiedział tata popijając wino wytrawne.
-Nie.- Pyśka pokręciła przecząco głową a w myślach zastanawiała się .
One Direction? Taak, w telewizji ich widziała, ale Zayn Malik? Który to? Tak czy siak, nie kojarzyła ani jednego z nich, a z jednym miała zagrać parę, tak jej się wydawalo, ale przecież ona nie dawała się na aktorkę, modeling był jej pasją.
Dziewczyna z powrotem usiadła przy stole i zaczęła wsłuchiwać się w rady taty, był szanowanym reżyserem, więc filmy za które się zabierał były zawsze mega hitami. Pyśkę zawsze kręciło bycie gwiazdą wśród fleszy i chciała zdobyć to jako modelka, miała szczęście, rodzice dawali jej tą szansę, byli mega popularni, mama zajmowała się m.in. Justinem Bieberem itp. Stylizowała go, a tato jak już wspomniane ngrywał filmy. Chris jednak wolał imprezować niż kontynuować blask nazwiska, przez co często zdjecia jego pijanego trafiały do gazet, on sie z tego śmiał, ale robił tylko na złość rodzicom i siostrze.
Gdy pan Johnson skończył dawać rady, powiedział, że jest zmęczony i poszedł do siebie razem z Chrisem, bo mieli oglądać jakiś mecz. Pyśka pomogła mamie sprzątnąć. Podawała mamie naczynia, a Julie wkładała je do zmywarki.
-Cieszysz się?- spytała mama.
-Jeszcze nie kontaktuję.- zaśmiała się Pyśka.
Po skończeniu sprzątania Pyśka poszła do siebie do pokoju, przebrała się w krótkie spodenki i zwykły luźny T-shirt. Wzieła jeszcze laptopa i obczaiła, który to Zayn Malik z zespołu One Direction i to był ten chłopak, którego kojarzyła, ale nie miała pojęcia skąd. Stwierdziła, że Londyn jest duży i może mijała go gdzieś i zapadł jej w pamięć. Napisała jeszcze na fejsie do swoich fanów; który nie było za wiele, około 10 tysięcy, co było dużo jak na początkującą modelką. Treść postu brzmiała "Moja kariera się rozwija coraz bardziej, zaczynam pracę nad nowym filmem, 3majcie za mnie kciuki. Dobranoc Miśki. ;*" potem wyłączyla laptopa, odłożyła na miejsce i poszła spać.
~Pyśka. :3
No to dziś na tyle. Głupi ten rozdział mi wyszedł, no ale cóż. Obiecałam Jackie, że dodam, więc oto jest. (:
boooooooooooooooskieeeee ! <3
OdpowiedzUsuń